Renault chce przegonić Mercedesa

2010-04-12 21:05
Przed wyścigiem w Chinach, który zamknie zaoceaniczną, pierwszą część sezonu F1, James Allison, dyrektor techniczny zespołu Renault udzielił krótkiego wywiadu oficjalnej stronie ekipy Roberta Kubicy.

James, po trzech wyścigach zespół zdobył 30 punktów- musisz być zadowolony z początku sezonu?
„Sądzę, że osiągnęliśmy wszystko na co mogliśmy realistycznie liczyć ponieważ nasze wyniki przekroczyły nasz aktualny poziom konkurencyjności. Wykorzystaliśmy większość okazji, które zostały nam podarowane i odnotowaliśmy kilka dobrych wyników, co jest świetnym sposobem na rozpoczęcie sezonu.”

Zespół chwalił Roberta Kubice za etykę pracy. W jaki sposób podbudował zespół?
„Byłem pod wrażeniem jego podejścia i faktu, że jest tak samo jak my spragniony do przywrócenia zespołu na czoło stawki. Ciągle pyta o poprawki, które będą w bolidzie i niezwykle ciężko pracuje, co pomaga motywować cały zespół.

Witalij stale poprawia się. Jak oceniasz jego początek sezonu?
„Sądzę, że jego najsilniejszą stroną jest siła charakteru, zwłaszcza w kluczowych momentach. Jego osiągi na początku wyścigów są tego przykładem, a także jego podejście do kwalifikacji, gdy dobrze radzi sobie z presją. Miał pecha, że nie ukończył żadnego wyścigu, a nam jest przykro że zawiedliśmy go dwukrotnie, gdy jego bolid miał awarię i stracił szanse na finisz na wysokiej pozycji. Z każdym weekendem zbliża się do Roberta pod względem tempa, a ja spodziewam się, że to będzie dalej kontynuowane. Jestem pewny, że gdy damy mu niezawodną platformę, wykona pracę i będzie przywoził dla zespołu punkty w każdym wyścigu.”

R30 jest bardzo zbliżone do Mercedesa jeżeli chodzi o osiągi: czy możemy ich wyprzedzić w najbliższych tygodniach?
„Sądzę, że tak, gdyż oni są przed nami jedynie w kwalifikacjach, podczas gdy w Malezji wyglądało, że my mamy tempo wyścigowe. Będziemy mieli więcej poprawek w Chinach, włączając w to nową podłogę i alternatywne przednie skrzydło. Mimo że to może nie wystarczyć, aby przeskoczyć Mercedesa w kwalifikacjach, powinno nas zbliżyć do nich. Jeżeli uda nam się przeskoczyć ich podczas startu, jestem pewny, że stać nas na pozostanie przed nimi.”

Jak agresywny jest tegoroczny program rozwojowy w porównaniu do sezonu 2009 i wcześniejszych?
„Nie ukrywaliśmy tego, że naszym zamiarem jest agresywne rozwijanie bolidu podczas sezonu 2010. Agresywne podejście oznacza posiadanie efektywnych idei i przenoszenie ich na tor możliwie najszybciej. Nasze aktualne tempo rozwoju aerodynamiki jest cały czas wysokie; jest przynajmniej dwukrotnie większe niż w ubiegłym roku. Fabryka także pracuje pełną parą, aby realizować nasze pomysły w czasie o połowę krótszym niż w ubiegłym roku.”

Jak przydatne jest Centrum CFD w rozwoju R30?
„To podstawowy element każdego departamentu aerodynamicznego w dzisiejszych czasach, a bez niego nie moglibyśmy rozwijać tak szybko bolidu. Aktualnie projekty CFD dostarczają ponad połowę zysków z aerodynamiki, które później ewentualnie znajdują się w bolidzie.”

Czy zespół ma zaplanowane poprawki mechaniczne jak również aerodynamiczne?
„Dla każdego zespołu F1, projekt bolidu i jego rozwój w trakcie sezonu jest zdominowany przez poprawki aerodynamiczne, gdyż one dają największy wpływ na osiągi. Rozwijamy jednak wiele projektów związanych z mechaniką takich, jak zawieszenie i hamulce. One nie przykuwają nagłówków, gdyż zazwyczaj są akumulacją wielu dziesiątek mniejszych rzeczy i nie są tak widoczne jak zmiany w aerodynamice.”

Opowiedz nam o technicznym wyzwaniu toru w Szanghaju i jak R30 prawdopodobnie będzie się tam spisywał?
„Największą różnicą jakiej możemy się spodziewać po Szanghaju jest to, że będzie znacznie chłodniej niż w Malezji i Bahrajnie. Będziemy musieli upewnić się, że możemy dobrze wykorzystać opony w chłodnych warunkach. Liczymy na kolejny mały krok do przodu w Szanghaju i sądzę, że realistycznym celem na ten weekend jest znalezienie się obu kierowców w strefie punktowej.”

Powrót

Wyszukiwanie

2010 Dziel Pasje ©